Wybierz język:

  • Polski
  • Niemiecki
  • Angielski
  • Hiszpański
  • Rosyjski
  • Facebook
  • Twitter

+48 600 00 44 66

BIURO TŁUMACZEŃ :: TŁUMACZENIA ::

Biuro tłumaczeń Warszawa, Polska, cały świat !

Nawiąż kontakt z miliardem osób które nie rozmawiają po polsku.

Oferujemy tłumaczenia z języka:

Albańskiego, Angielskiego, Białoruskiego, Bośniackiego, Bułgarskiego, Chińskiego, Chorwackiego, Czeskiego, Duńskiego, Estońskiego*, Fińskiego, Francuskiego, Greki, Hebrajskiego, Hiszpańskiego, Japońskiego, Kaszubskiego, Koreańskiego, Litewskiego, Łaciny, Łemkowskiego, Łotewskiego, Niderlandzkiego, Niemieckiego, Norweskiego, Macedońskiego, Perskiego, Portugalskiego, Rosyjskiego, Rumuńskiego, Serbskiego, Słowackiego, Słoweńskiego, Szwedzkiego, Tureckiego, Ukraińskiego, Węgierskiego, Włoskiego ... Języki świata

* jedynie tłumaczenia nieprzysięgłe

Szukasz innej konfiguracji językowej - skontaktuj się z nami

Oferujemy tłumaczenia w szerokim zakresie tematycznym.

Praca dla tłumaczy

PRACA DLA TŁUMACZY
Poszukujemy tłumaczy wszystkich języków. Każdego kto jest zainteresowanych współpracą zapraszamy do skontaktowania się z nami.

Oferujemy:

- pracę w miłym towarzystwie

- stałą współprace w językach i specjalizacjach wybranych przez Ciebie

- dogodne formy współpracy i rozliczeń finansowych

- możliwość uczestnictwa w innych inicjatywach organizowanych przez LinguaForum w tym możliwość odbywania praktyk i stażów.

Zapytaj o pracę dla tłumaczy!

         Języki tłumaczeń


Kilka informacji o tłumaczeniach (przekładach)

Tłumaczenie lub inaczej przekład to wyrażenie w języku docelowym treści tekstu (w tym również wypowiedzi ustnej) wyprodukowanego w języku źródłowym. Słowo "tłumaczenie" można rozumieć zarówno jako proces przekładu jak i wynik tego procesu, czyli przetłumaczony na inny język tekst. W drugim znaczeniu, tłumaczenie jest rozumiane jako wtórne wobec tekstu oryginalnego.
W języku polskim słowo "przekład" ma stosunkowo wąski zakres znaczeniowy i używa się go zwykle mówiąc o sztuce przekładu lub artystycznym przekładzie tekstów literackich, np. dramatów Szekspira czy Biblii, natomiast słowo "tłumaczenie" jest bardziej ogólne i może dotyczyć tłumaczeń takich jak: tłumaczenia ustne jak i tłumaczenia pisemne wszelkiego rodzaju tekstów, zarówno literackich, specjalistycznych, jak i użytkowych.

Etymologia i pojęcie

Etymologicznie "tłumaczenie" oznacza "przeniesienie". Łacińskie słowo translatio pochodzi od imiesłowu czasu przeszłego translatus czasownika transfero, transferre, transtuli, translatum (trans oznacza "na drugą stronę", "z drugiej strony (czegoś)", "(po)za (coś, czymś)", "(po)przez (coś)", a ferre może być przetłumaczone jako "przenosić", "przewodzić", "przekładać"). Współczesne języki romańskie, germańskie i słowiańskie na ogół utworzyły swe własne odpowiedniki tego terminu według łacińskiego wzoru, tzn. od transferre lub wyrazu pokrewnego traducere – "przeprowadzać", "przenosić". I tak języku polskim często używany jest rzeczownik "przekład" i czasownik "przekładać". Z kolei etymologia słowa "tłumaczenia" wyłamuje się z tej tendencji i związana jest raczej z wyjaśnianiem i objaśnianiem znaczenia.

Ponadto, grecki termin dla "tłumaczenia", metaphrasis ("przekład") wzbogacił język polski o słowo "metafraza" oznaczające "dosłowny przekład z jednego języka na inny, dokonany w celu dokładnego oddania treści, bez uwzględniania walorów artystycznych". Przeciwieństwem tego słowa jest słowo "parafraza" pochodzące od greckiego paraphrasis i oznaczające "wyrażanie czegoś innymi słowami".

Tłumaczenia

RODZAJE TŁUMACZEŃ
Rozróżnia się dwa rodzaje tłumaczeń: tłumaczenia pisemne polegające na tłumaczeniu tekstu pisanego oraz tłumaczenia ustne polegające na tłumaczeniu myśli wyrażonych ustnie, lub jak w przypadku języka migowego, za pomocą gestów.

Tłumaczenia pisemne

Tłumaczenia pisemne to interpretacja znaczenia tekstu napisanego w języku źródłowym i stworzenie odpowiednika przekazującego to samo znaczenie w języku docelowym.

Podczas tłumaczenia pisemnego należy wziąć pod uwagę m.in. kontekst kulturowy, różnice systemowe obu języków, różne alfabety i systemy zapisu, idiomy, itp. W rezultacie, jak zostało to uznane przynajmniej już w czasach tłumacza Marcina Lutra, najłatwiej tłumaczy się "na język, który zna się najlepiej", choć sama znajomość języka nie jest wystarczającą kompetencją do tłumaczenia.

Tłumaczenie tekstów napisanych w języku naturalnym jest czynnością tradycyjnie wykonywaną przez człowieka, jednak obecnie podejmowane są próby zautomatyzowania tego procesu przez tłumaczenie maszynowe lub usprawnienia go przy pomocy narzędzi komputerowych (tłumaczenie wspomagane komputerowo - CAT z ang. computer-assisted translation).

Tłumaczenia à vista

Tłumaczenia a vista jest formą pośrednią między tłumaczeniem pisemnym a ustnym. Tłumacz czyta tekst w jednym języku i na bieżąco (czyli właśnie a vista) tworzy jego tłumaczenie ustne. Najczęściej ten rodzaj tłumaczenia wykonywany jest przed tłumaczy przysięgłych w kancelarii notarialnej, lub na sali sądowej, gdy należy poinformować zainteresowaną stronę o treści prezentowanego w nieznanym jej języku dokumentu.

Tłumaczenia ustne a tłumaczenia pisemne

Terminy „tłumaczenia ustne" (interpretation) i „tłumaczenia pisemne" (translation) używane są w życiu codziennym. Obydwa zwroty związane są z przekazywaniem znaczenia pomiędzy dwoma językami. „Tłumaczenia pisemne" odnosi się do pisemnego przekazywania treści danego tekstu - zwykle pisanego, (choć może to być także zarejestrowana w formie dźwiękowej lub wizualnej wypowiedzi)- najczęściej rozciągniętego w czasie i wymagającego użycia różnych źródeł, na przykład słowników. Istnieje bardzo wysoki standard wierności tłumaczeń. „Tłumaczenia ustne" zachodzi „tu i teraz" z obecnymi osobami i związane jest z wypowiedziami (pomimo że językiem źródłowym może być tekst).

Istnieje przekonanie, iż aby być wiernym w tłumaczeniu trzeba przetłumaczyć dosłownie (czyli słowo po słowie) coś, co zostało powiedziane w języku źródłowym. To błędne przekonanie występuje pośród ludzi posługujących się jednym językiem lub czasami pośród samozwańczych dwujęzycznych osób. Prawdą jest jednak, że jeżeli osoba próbuje przetłumaczyć zdanie słowo w słowo, bez zwracania uwagi na zrozumienie czytelnika/słuchacza, rezultat końcowy bywa niezrozumiały. Dobrym przykładem jest hiszpański zwrot „Esta de viaje", który przetłumaczony dosłownie w języku polskim brzmiałby „Jest podróżą" (zwrot ten w tej formie nie ma sensu w języku polskim). W zależności od kontekstu oznacza: „On/ona/wy jest/jesteście w podróży," lub „On /ona/ wy jest/jesteście poza miastem.

Formy tłumaczenia ustnego

Formy tłumaczeń ustnych określają sposób, w jaki tłumaczenie ustne może się odbywać. Do tłumaczeń ustnych zaliczamy tłumaczenia symultaniczne (równoczesne) oraz tłumaczenia konsekutywne (następcze).

Tłumaczenia symultaniczne

W niektórych sytuacjach tłumaczenie symultaniczne zachodzi, podczas gdy rozmówca wypowiada tekst; jest ono przekazywane tak szybko jak tłumacz sformułuje wypowiedź w języku docelowym. Zazwyczaj podczas tłumaczeń ustnych tłumacz symultaniczny znajduje się w dźwiękoszczelnej kabinie z widokiem na prelegenta przemawiającego do mikrofonu. Tłumacz odbiera nadchodzące wiadomości w języku źródłowym przez słuchawki, a następnie przekształca usłyszaną wiadomość na język docelowy i wypowiada ją do mikrofonu do wszystkich uczestników, którzy go słuchają. Przy tłumaczeniach języka migowego również wykorzystuje się tłumaczenia symultaniczne.

Czasami tłumaczenie ustne symultaniczne (interpreting) odnosi się do bardziej ogólnego terminu tłumaczeń symultanicznych (simultaneous translation), a osobę tłumacza symultanicznego (interpreter) określa się jako „tłumacza” (translator). Sformułowania te są jednak błędne.

Tłumaczenia szeptane

W tłumaczeniu szeptanym (również nazywanym szeptanką z języka francuskiego „chuchotage”) tłumacz znajduje się obok niewielkiej grupy słuchaczy i ściszonym głosem przekłada na bieżąco wypowiedź prelegenta. Ta metoda nie wymaga żadnego specjalistycznego sprzętu do tłumaczenia. Tłumaczenie szeptane jest często stosowane w sytuacjach, gdy niewielka liczba osób (najlepiej nie więcej niż trzy) nie mówi w języku, którym posługuje się większość uczestników spotkania.

Tłumaczenia konsekutywne

W tłumaczeniu konsekutywnym tłumacz rozpoczyna tłumaczenie dopiero, gdy prelegent skończy swoją wypowiedź (przemówienie może być podzielone na części). Zazwyczaj w tłumaczeniu konsekutywnym tłumacz w trakcie przemówienia znajduje się obok rozmówcy, słucha go i sporządza notatki. Gdy osoba mówiąca skończy przemówienie lub zrobi przerwę w swojej wypowiedzi, tłumacz odtwarza wypowiedź w języku docelowym w całości i w taki sposób jakby to on ją wygłaszał.

Często zdarza się, że doświadczony tłumacz konsekutywny woli tłumaczyć zdanie po zdaniu lub nawet krótsze fragmenty wypowiedzi, w taki sposób by jak najdokładniej oddać treść tłumaczenia symultanicznego. Ta metoda wymaga od mówcy robienia wystarczająco długich przerw między zdaniami tak by tłumacz mógł przełożyć wypowiedź na język docelowy bez konieczności robienia notatek i bez ryzyka, że pominie jakiś szczegół wypowiedzi. Ta metoda jest często używana w sytuacjach takich jak przemówienia, zeznania, oświadczenia, przesłuchania świadków lub rozprawy sądowe, itd.

Tłumaczenia de liaison („zdanie po zdaniu”)

Sposób tłumaczenia polegający na konsekutywnym lub szeptanym (tzw. „szeptanka”) tłumaczeniu wypowiedzi dla jednej, dwóch, bądź grupy osób. Ta metoda obejmuje tłumaczenie krótkich wypowiedzi lub zdania po zdaniu. W trakcie tłumaczenia tą metodą nie używa się specjalistycznego sprzętu, a tłumacz w czasie pracy wykorzystuje jedynie własne notatki.

Inne tłumaczenia


Tłumaczenia ustne konferencyjne

Tłumaczenie konferencyjne odbywa się w środowisku konferencyjnym. Tłumaczenie konferencyjne może zachodzić symultaniczne lub konsekutywne jednakże podczas spotkań uczestników posługujących się różnymi językami zaobserwowano spadek w wykorzystywaniu tłumaczenia konsekutywnego w ciągu ostatnich dwudziestu lat.

Tłumaczenia konferencyjne są podzielone na dwa rodzaje rynku: instytucyjny i prywatny. Instytucje międzynarodowe(UE, ONZ, EPO, etc.) organizujące spotkania wielojęzyczne często preferują tłumaczenie z kilku obcych języków na język ojczysty tłumacza. Miejscowe rynki prywatne wolą organizować spotkania dwujęzyczne (język miejscowy i dodatkowo jeszcze inny), a tłumacze pracują zarówno przekładając na język ojczysty jak i w drugą stronę. W żadnym wypadku oba rynki nie wykluczają się wzajemnie. Międzynarodowe Stowarzyszenie Tłumaczy Konferencyjnych (AIIC) jest jedyną szeroko na świecie uznawaną organizacją zrzeszającą tłumaczy konferencyjnych. Założona w 1953 roku zrzesza ponad dwa tysiące sześciuset profesjonalnych tłumaczy z ponad osiemdziesięciu krajów.

Tłumaczenia ustne prawne/sądowe

Tłumaczenia prawne lub sądowe odbywają się w sądach lub trybunałach administracyjnych, oraz wszędzie gdzie przeprowadzane jest postępowanie prawne (np. w salach sądowych podczas zeznań pod przysięgą). Tłumaczenie prawne może przybierać formę tłumaczenia konsekutywnego (np. tłumaczenie zeznań świadków), bądź symultanicznego, dla jednej lub większej ilości obecnych osób, z użyciem sprzętu elektronicznego (np. tłumaczenie całego postępowania prawnego).

Zależnie od przepisów i standardów powiązanych z krajem i lokalizacją tłumacze sądowi zwykle pracują samodzielnie wykonując tłumaczenia konsekutywne lub jako zespół gdy wymagane jest tłumaczenie symultaniczne. Ponadto od tłumaczy sądowych wymaga się biegłej znajomości języków źródłowych i docelowych, oraz doskonałej znajomości prawa i procedur sądowych.

Często, dodatkowym wymogiem przy pracy w sądzie jest posiadanie państwowego certyfikatu uprawniającego wykonywanie zawodu tłumacza przysięgłego.

Tłumaczenia ustne dla grupy fokusowej (tłumaczenia marketingowe)

Podczas tłumaczenia dla grupy fokusowej tłumacz razem z klientami przebywa w dźwiękoszczelnej kabinie lub na stanowisku komentatorskim. Zazwyczaj w takim pomieszczeniu, pomiędzy tłumaczem a członkami grupy fokusowej, znajduje się lustro weneckie, dzięki któremu tłumacz może niezauważony obserwować uczestników spotkania. W czasie trwania rozmowy tłumacz słyszy wypowiedzi przez słuchawki i symultanicznie tłumaczy je klientom. Ponieważ grupa fokusowa składa się zwykle z około 2 do 12 osób (bądź więcej) zadanie tłumacza polega nie tylko na tłumaczeniu treści wypowiedzi, lecz również na naśladowaniu intonacji, sposobu mówienia, tonu, śmiechu bądź innych emocji mówcy.

Tłumaczenia ustne towarzyszące

Tłumacz zajmujący się tego rodzaju tłumaczeniami towarzyszy osobie, bądź delegacji w czasie podróży, podczas wizyt, na spotkaniach bądź w trakcie różnego rodzaju rozmów. Osoba zajmująca się tłumaczeniami towarzyszącymi nazywana jest tłumaczem „asystującym” lub „towarzyszącym”. Tłumaczenia towarzyszące to rodzaj tłumaczenia de liaison ( „zdanie po zdaniu”).

Tłumaczenia ustne dla służb publicznych

Ten rodzaj tłumaczenia, nazwany także tłumaczeniem społecznym, obejmuje następujące dziedziny: prawo, opiekę zdrowotną, sektor samorządowy, gospodarkę mieszkaniową i oświatę.

Podczas tego typu tłumaczeń często występują czynniki, które znacząco wpływają na jakość tłumaczenia. Należą do nich: wrogo lub przeciwnie do siebie nastawione strony, wytworzone napięcie oraz hierarchia między uczestnikami, poziom odpowiedzialności tłumacza. W wielu przypadkach wywołane emocje są wyjątkowo skrajne; od pracy tłumacza może nawet zależeć czyjeś życie.

Tłumaczenia medyczne

Są one częścią tłumaczeń wykonywanych dla służb publicznych i dotyczą komunikacji pomiędzy opiekunem medycznym a pacjentem i/lub rodziną pacjenta ułatwiając korzystanie z usług medycznych. Aby móc dobrze służyć zarówno pacjentowi jak i opiekunowi medycznemu, tłumacz musi posiadać rozległą wiedzę o medycynie, ogólnych przepisach, wywiadzie lekarskim i przebiegu badania oraz o codziennym funkcjonowaniu szpitala bądź kliniki. Tłumacze medyczni mają styczność z różnymi kulturami, więc często pracują jako tłumacze de liaison („zdanie po zdaniu") w sytuacjach, kiedy pacjenci nie znają szpitala lub nie czują się w nim swobodnie.

Tłumaczenia języka migowego

Tłumacz przekłada słowa osoby słyszącej na język migowy używany przez stronę niesłyszącą, a słowa wyrażane językiem migowym są przekładane przez tłumacza na język foniczny. Tłumaczenie takie może odbywać się zarówno symultanicznie jak i konsekutywnie. Praca wykwalifikowanych tłumaczy migowych odbywa się w miejscach, gdzie wszyscy uczestnicy (strona słysząca, strona niesłysząca oraz tłumacz) mogą wzajemnie wyraźnie widzieć się i słyszeć. Zdarzają się sytuacje, kiedy tłumacz przekłada z jednego języka migowego na inny.

Ludzie niesłyszący także pracują jako tłumacze. Pracują ze słyszącymi, aby tłumaczyć dla osób, które nie znają języka migowego obowiązującego w danym kraju. Przetwarzają także informacje z jednej formy języka na drugą. Na przykład dzieje się tak w sytuacji, kiedy tłumacz przekłada język migowy osoby niesłyszącej na język odbierany przy pomocy dotyku przez osoby głuchoniewidome, uwzględniając w tym opisy wizualne.

Miejsca pracy tłumaczy

Większość profesjonalnych pełnoetatowych tłumaczy konferencyjnych pracuje dla międzynarodowych organizacji takich jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, Unia Europejska oraz Unia Afrykańska.

Największą na świecie organizacją zatrudniającą tłumaczy jest obecnie Komisja Europejska. Pracują tam setki osób- zarówno będące tłumaczami etatowymi i nieetatowymi- przekładających na języki urzędowe Unii Europejskiej. Inne instytucje Unii Europejskiej, takie jak Parlament Europejski lub Europejski Trybunał Sprawiedliwości, zatrudniają mniejszą ilość tłumaczy.

ONZ zatrudnia tłumaczy prawie w każdej swojej siedzibie na całym świecie. Uznaje się tam jednak zaledwie sześć języków urzędowych, dlatego też ONZ zatrudnia mniejszą ilość pracowników niż Unia Europejska.

Tłumacze symultaniczni mogą pracować jako nieetatowi tłumacze w lokalnych, regionalnych lub państwowych instytucjach lub mogą zawrzeć umowę na świadczenie usług tłumaczeniowych w biznesie lub innych dziedzinach. Ich praca będzie mieć podobny charakter jak opisany w powyższych przypadkach.

Tłumaczenie maszynowe

Źródło: "Machine translation", Wikipedia

Tłumaczenia maszynowe (niekiedy określane mianem tłumaczenia automatycznego lub komputerowego) to teksty przetłumaczone w wyniku automatycznego procesu przekładu, w którym program komputerowy analizuje tekst źródłowy i tłumaczy go na tekst docelowy bez udziału człowieka. Procesu tego nie należy jednak mylić z tłumaczeniem wykonywanym przez człowieka przy użyciu komputera, gdy specjalistyczne oprogramowanie wspiera jedynie i przyśpiesza proces wykonywania przekładu. Mimo ciągłego postępu w tej dziedzinie, obecnie tłumaczenie maszynowe nie prezentują jeszcze zadowalającej jakości, natomiast oprogramowanie wspierające tłumaczenie jest coraz powszechniej stosowane.

Tłumaczenia komputerowe zastały udostępnione szerszemu kręgowi użytkowników poprzez Internet na portalach takich jak Alta Vista, Google czy Babilon. Programy te przygotowują tłumaczenia, które moją pomóc w zrozumieniu ogólnej treści tekstu oryginalnego, lecz nie są w pełni użyteczne ze względu na swą słabą jakość.

W przypadku tekstów standardowych takich jak prognoza pogody, gdzie używa się ograniczonej liczby słów i prostych zdań, tłumaczenie maszynowe spełnia swoje zadanie. Tłumaczenie maszynowe osiąga o wiele wyższą jakość w przypadku korzystania z języka kontrolowanego.

Inżynier i futurysta Raymond Kurzweil przepowiedział, że do 2012 tłumaczenia komputerowe będą na tyle prężne, iż zdominują dziedzinę, jaką jest tłumaczenie. Podobną prognozę przedstawił magazyn MIT Technology Review w 2004, podając listę uniwersalnych tłumaczeń pisemnych i ustnych, które będą dostępne w przeciągu dekady. Takie założenia jednak pojawiły się już w latach 50., gdy podejmowano pierwsze poważne próby tłumaczenia automatycznego.

Tłumaczenie maszynowe nie może być akceptowane bezkrytycznie, gdyż język jest ściśle powiązany z kontekstem, a ten może być zrozumiany tylko przez człowieka, choć nie należy zapominać, że tłumaczenia wykonywane przez ludzi także mogą zawierać poważne błędy.

Proces tłumaczenia

niezależnie od tego czy jest to tłumaczenie ustne czy pisemne, może być opisany jako:
1. Dekodowanie znaczenia tekstu źródłowego
2. Kodowanie tego znaczenia w tekście docelowym.
Aby zdekodować znaczenie tekstu, tłumacz musi najpierw zidentyfikować poszczególne jego komponenty – "elementy tłumaczenia", czyli fragmenty tekstu traktowane jako elementy poznawcze. Elementem tłumaczenia może być słowo, zwrot bądź jedno lub więcej zdań. Za tą pozornie prostą procedurą kryje się skomplikowana operacja poznawcza. Tłumacz, aby zdekodować pełne znaczenie testu źródłowego musi świadomie i metodycznie zinterpretować i przeanalizować wszystkie jego cechy. Proces ten wymaga bardzo dobrej znajomości języka źródłowego, jego gramatyki, semantyki, składni, idiomów i tym podobnych, a także kultury ludzi, którzy się tym językiem posługują.

Tłumacz musi także posiadać dogłębną wiedzę na temat języka docelowego, by poprawnie zakodować w nim wiadomość z języka źródłowego. Wiedza na temat języka docelowego jest bardziej istotna i powinna być nawet szersza niż ta dotycząca języka źródłowego, dlatego, iż większość tłumaczy, dokonuje przekładu na swój język rodzimy.

Błędne przekonania

Prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnionym błędnym przekonaniem dotyczącym tłumaczenia jest to, że istnieje proste tłumaczenie dosłowne pomiędzy dwoma dowolnymi językami, a zatem tłumaczenie jest procesem łatwym i mechanicznym. Wprost przeciwnie, tłumaczenie jest zawsze pełne zarówno niepewności jak i nieumyślnego mieszania idiomów i sposobów użycia obu języków. W konsekwencji produkowane są hybrydy językowe, np. mieszanka angielsko-francuska, angielsko-hiszpańska czy angielsko-polska, często określane jako "trzeci język".

Wielu początkujących tłumaczy mylnie uważa, że ich zajęcie należy do grona nauk ścisłych oraz błędnie zakłada, że istnieją ściśle określone korelacje pomiędzy poszczególnymi wyrazami i zwrotami w różnych językach, a tym samym, że istnieją pewne niezmienne formy tłumaczenia nadające się do powielania podobnie jak w kryptografii. Zakładają oni, że jedyne, co należy robić, aby przetłumaczyć tekst to kodować i dekodować pomiędzy dwoma językami używając słownika jako przewodnika.

Jednakże taki niezmienny związek istniałby jedynie gdyby nowy język łączył się w całości i nieustannie synchronizował z innym istniejącym językiem w taki sposób, że każdy wyraz już na zawsze miałby ten sam zakres znaczeń zachowując przy tym przyjęte za pewnik korzenie etymologiczne i leksykalne "nisze ekologiczne".

Jeśli nowy język miałby kiedykolwiek żyć własnym życiem, z dala od takiego kryptograficznego użycia, to każdy wyraz w sposób naturalny zacząłby przybierać nowe znaczenia, podczas gdy inne zacierałyby się stawiając tym samym pod znakiem zapytania taką syntetyczną synchronizację.

Od wieków trwają dyskusje, czy tłuamczenie jest w swej istocie sztuką, nauką, czy rzemiosłem. Tłumacze dosłowni, tacy jak Gregory Rabassa (autor "If This Be Treason") utrzymują, że tłumaczenie jest sztuką, ale taką, której można się nauczyć. Inni tłumacze, głównie ci, którzy zajmują się przekładem technicznym, biznesowym lub prawnym, postrzegają swój zawód jako rzemiosło – takie, które nie tylko może być wyuczone, ale również takie, które jest przedmiotem analizy językowej i które czerpie z wiedzy akademickiej.

Większość tłumaczy zgodzi się, że to, w jaki sposób podchodzimy do tej profesji zależy od rodzaju tłumaczonego tekstu. Prosty dokument, np. instrukcja obsługi często może być przetłumaczona szybko, za pomocą technik znanych zaawansowanym studentom języków obcych. Inaczej jest z artykułem prasowym, przemową polityczną lub książką, które mogą skupiać się na prawie każdym temacie. W takim przypadku wymagane są nie tylko zdolności językowe oraz techniki wyszukiwania, ale również spora znajomość tematyki, wrażliwość kulturowa i biegłe opanowanie sztuki dobrego pisania. To właśnie tłumaczenie było najlepszym warsztatem dla wielu uznanych pisarzy.

Ocena sukcesu

Jako, że celem tłumaczenia jest by zarówno tekst źródłowy jak i jego przetłumaczona wersja przekazywały tę samą wiadomość, biorąc pod uwagę ograniczenia tłumacza, dobre tłumaczenie może być oceniane przez dwa kryteria:

1. "Wierność", określa w jakim stopniu tekst tłumaczony jest wierny oryginałowi, bez dodawania czy odejmowania od niego czegokolwiek, zmniejszania lub wzmacniania znaczenia którejś z jego części.
2. "Autentyczność", czyli w jakim stopniu tłumaczenie uważane jest za autentyczne przez osobę, w której ojczystym języku zostało ono napisane, oraz czy jest zgodne z zasadami gramatycznymi, składniowymi i idiomami tego języka.

Tłumaczenie spełniające pierwsze kryterium nazywa się "tłumaczeniem wiernym", a tłumaczenie spełniające drugie kryterium "tłumaczeniem idiomatycznym". Tłumaczenia te nie wykluczają się wzajemnie.

Kryteria oceniające autentyczność przekładu wydają się być dokładniej sprecyzowane: tłumaczenie, które nie jest idiomatyczne "brzmi źle", a w skrajnych sytuacjach, gdy tekst tłumaczony jest "słowo w słowo" za pomocą maszyny, ma ono już jedynie wartość humorystyczną (z angielskiego "round-tip translation").

Niemniej jednak, w pewnych kontekstach tłumacz może świadomie starać się stworzyć tłumaczenie dosłowne. Tłumacze tekstów literackich, historycznych, jak i religijnych często pozostają wierni oryginałowi tak bardzo jak to jest możliwe. "Rozciągają" granice języka docelowego tak, aby stworzyć tłumaczenie, które nie będzie tłumaczeniem idiomatycznym. Podobnie jest z tłumaczami zajmującymi się tekstami literackimi, którzy używają słów lub wyrażeń pochodzących z języka źródłowego by nadać tłumaczeniu "lokalnego koloru".

Pojęcia "autentyczności" i "wierności" pojmowane są inaczej przez pewne najnowsze teorie dotyczące tłumaczenia. W niektórych kręgach twierdzenie, że dopuszczalne są tłumaczenia tak twórcze i oryginalne jak tekst źródłowy staje się coraz bardziej popularne.

W ostatnich dekadach do najbardziej wybitnych zwolenników stylu tłumaczenia nieautentycznego zalicza się Antoine Bermana, francuskiego tłumacza ("L’epreuve de l’etranger", 1984). Zwolennikiem tłumaczeń nieautentycznych był także amerykański teoretyk Lawrence Venuti, który w tłumaczeniach propagował ideę "foreignization", a nie "domestication" (Call to Action w The Translator’s Invisibility, 1994).

Wiele teorii dotyczących tłumaczenia nieautentycznego sięga do pojęć pochodzących z okresu niemieckiego romantyzmu, a w szczególności do pojęcia "foreignization" opisywanego przez niemieckiego teologa i filozofa Friedricha Schleiermachera. W swoim wykładzie "On the Different Methods of Translation" (1813) wyróżnił dwie metody tłumaczenia. Pierwsza, która przybliża: "autora do czytelnika", czyli autentyczność i druga, która przybliża: "czytelnika do autora", czyli tłumaczenie tekstu tak, aby był bardziej zrozumiały dla czytelnika z innego kraju (dostosowanie tekstu do czytelnika). Schleiermacher sprytnie poparł tę drugą metodę. "Należy jednak zauważyć, iż skłonność ta nie była uwarunkowana pragnieniem ignorowania tego, co obcojęzyczne, a raczej, jak nakazywał nacjonalizm, pragnieniem przeciwstawiania się francuskiej dominacji kulturowej i propagowania kultury niemieckiej".

Pojęcia "autentyczności" i "wierności" pozostały mocno zakorzenione w tradycjach zachodnich, nie są natomiast tak rozpowszechnione w innych kulturach. Indyjska powieść "Ramayana" powstała w kilku wersjach, w różnych indyjskich językach i opowiadania w każdej z nich są inne. Na przykładzie tej powieści bardzo widoczna jest dowolność tłumaczenia. To podejście może odnosić się do tendencji zbytniej gloryfikacji tej części tekstu, która poświęcona jest głębokiej religijności lub potrzebie nauczania osób niewierzących.

Ekwiwalencja

źródło: Dynamic and formal equivalence w angielskiej Wikipedii

Rozróżnienie na ekwiwalencję formalną i funkcjonalną zostało zaproponowane przez tłumacza i teoretyka przekładu Eugene'a Nidę i pierwotnie odnosiło się do różnych strategii tłumaczenia Biblii, jednak kategorie te można zastosować do każdego typu tłumaczenia.

Ekwiwalencja dynamiczna (funkcjonalna) przekazuje główną myśl wyrażoną w tekście źródłowym. Jeśli jest to konieczne, cel ten osiągany jest kosztem dosłowności, oryginalności sememu, a także kolejności wyrazów w zdaniu, formy gramatycznej tekstu źródłowego, itd.

Ekwiwalencja formalna (odwzorowana w tłumaczeniu dosłownym) stara się traktować tekst "dosłownie" lub " słowo w słowo" (ostatnie wyrażenie jest zresztą dosłownym tłumaczeniem łacińskiej frazy "verbum pro verbo"). Jeśli jest to konieczne, to ekwiwalencja to jest osiągana kosztem naturalności języka docelowego.

Nie ma jednak wyraźnej granicy między ekwiwalencją formalną a dynamiczną. Wprost przeciwnie pozwalają one na podchodzenie do tłumaczenia na wiele sposobów. W zależności od potrzeby i kontekstu, ten sam tłumacz może użyć każdego z rodzajów ekwiwalencji w różnych miejscach tego samego tekstu. Kompetentne tłumaczenie wymaga wyważonego łączenia ekwiwalencji formalnej i dynamicznej. Co więcej, w niektórych przypadkach tłumaczenie może być zarówno dynamicznie, jak i formalnie ekwiwalentne z tekstem oryginalnym.

Problemy

Tłumaczenie to z natury trudne zajęcie. Tłumacze mogą napotkać dodatkowe problemy, które sprawiają, że ten proces staje się jeszcze trudniejszy np.:

Problemy z tekstem źródłowym

· Zmiany wprowadzane do tekstu podczas procesu tłumaczenia
· Teksty nieczytelne lub trudne do czytania
· Teksty źle wydrukowane bądź zawierające błędy ortograficzne
· Teksty niedokończone
· Teksty źle napisane (wieloznaczne lub niezrozumiałe)
· Brak odnośników w tekście (np. tłumacz musi przetłumaczyć podpisy do brakujących obrazków)
· Tekst źródłowy zawiera tłumaczenie cytatu, który na początku był napisany w języku oryginalnym, a tekst oryginalny jest niedostępny, co sprawia, że tłumaczenie jest prawie niemożliwe
· Oczywiste nieścisłości w tekście źródłowym (np. "prehistoryczne ruiny buddyjskie", podczas gdy buddyzm nie był znany w czasach prehistorycznych)

Problemy językowe

· Dialekty i neologizmy
· Niewytłumaczone akronimy i skróty
· Nazwy własne ludzi, organizacji, miejsc, itd. (często jest jednak tak, że istnieją już oficjalne tłumaczenia w języku docelowym, ale jeśli nie są one zamieszczone w tekście źródłowym mogą być one trudne do znalezienia)
· Niezrozumiały żargon
· Nieznane idiomy
· Gwara
· Różnice stylistyczne takie jak zwroty istniejące w tekście źródłowym, których odpowiedników brakuje w tekście docelowym
· Różnice pomiędzy dwoma językami dotyczące znaków przestankowych
· Interferencja językowa, czyli podświadome mylenie cech jednego języka z drugim (klasyczny przykład to to, że angielskie słowo "eventually" ma znaczenie przeciwstawne w stosunku do polskiego słowa "ewentualnie")
· Błędy językowe (ortograficzne, gramatyczne) w tekście źródłowym – tłumacz musi rozstrzygnąć, czy są one celowym zamiarem autora tekstu źródłowego (np. wypowiedzi niewykształconego bohatera powieści), czy też jego błędem, i w drugim przypadku tłumaczyć tekst, jakby ich nie popełniono, a w pierwszym starać się je oddać w języku docelowym.

Inne

· Rymy, kalambury i tempo poetyckie
· Subtelne, ale ważne własności językowe jak eufonia lub dysharmonia
· Bardzo specyficzne odnośniki kulturalne
· Humor
· Słowa, które są zwykle używane w jednej kulturze, ale nie są znane przez kogoś niewykwalifikowanego w innej kulturze, np. w chińskim 芬多精 (fen1 duo1 jing1) oznacza "pyretrum" (naturalny środek owadobójczy) – wyraz ten zwykle wymaga dodatkowego wyjaśnienia
· Stosowanie terminologii fachowej (np. medycznej, technicznej)
· Problemy związane z nazwami wielkich liczb (np. 109 w języku angielskim to "billion", a w polskim "miliard", a z kolei 1012 to odpowiednio "trillion" i "bilion") , sposobem zapisu dat (zapis 11/1/1972 w USA oznacza "1 listopada 1972 r.", a w Wielkiej Brytanii "11 stycznia 1972 r.", a czasem także "1 listopada 1972 r.") etc.
· Nieznajomość kontekstu użycia danego słowa w tekście oryginalnym – np. w języku francuskim słowo "defile" oznacza "ciaśninę", "wąwóz", "parów" i "jar"; w 1808 przy tłumaczeniu z francuskiego opisu bitwy pod Somosierrą użyto słowa "wąwóz" zamiast "ciaśnina", które o wiele lepiej opisywało ukształtowanie terenu bitwy, którego jednak tłumacz nie widział.

"Nieprzetłumaczalność"

źródło: "Untranslatability", Wikipedia

Razem z pojawiającymi się od czasu do czasu listami słów "nieprzetłumaczalnych" rodzą się dyskusje na temat czy niektóre słowa rzeczywiście są nieprzetłumaczalne. Listy te często zawierają słowa takie jak "saudade", portugalskie słowo, które stanowi przykład "nieprzetłumaczalnego". Można je dość łatwo przetłumaczyć jako "rozdzierająca tęsknota", jednak ma ono delikatne, pozytywne znaczenie, które trudno jest zawrzeć w jego podstawowym tłumaczeniu.

Niektóre słowa są trudne do przetłumaczenia tylko wtedy, gdy osoba tłumacząca życzy sobie pozostać w tej samej kategorii gramatycznej. Na przykład, trudno jest znaleźć rzeczownik odpowiadający rosyjskiemu słowu почемучка (pochemuchka), czy też żydowskiemu שלימזל (shlimazl), ale angielskie przymiotniki "inquisitive"(wścibski) i "jinxed"(pechowy) dobrze odzwierciedlają ich znaczenie.

Dziennikarze są oczywiście podekscytowani, kiedy lingwiści dokumentują niejasne słowa o lokalnym znaczeniu i uznają je za "nieprzetłumaczalne". Jednak w rzeczywistości te bardzo kulturalnie powiązane zwroty należą do najłatwiej przetłumaczalnych, tłumaczenie ich jest nawet prostsze od tłumaczenia zwrotów uniwersalnych takich jak "mother" (matka). Dzieje się tak dlatego, że zwykle tłumaczy się te słowa po raz pierwszy używając do tego, tego samego słowa w innym języku, lub zapożyczając je, jeśli jest to konieczne. Przykładowo, francuska nazwa potrawy "pâté de foie gras" rzadko tłumaczona byłaby na język polski jako "tłusta pasta z wątróbki" nawet, jeśli jest to dobry opis tego dania. Zamiast tego akceptowanym tłumaczeniem jest po prostu "pâté de foie gras" albo częściej "foie gras pâté".

W niektórych przypadkach wymagany jest tylko zapis np. japońskie 山葵(わさび) tłumaczone na polski jako "wasabi". Krótki opis lub porównanie zachowujące podobną ideę jest również często uznawane za poprawne: わさび, może być także tłumaczone jako "japoński chrzan" lub "japońska musztarda".

Im bardziej niezrozumiały i specyficzny dla danej kultury jest zwrot tym łatwej jest go przetłumaczyć. Na przykład, Euroa (nazwa nieistotnej osady w Australii) to po prostu Euroa w każdym języku na świecie, który posługuje się rzymskim alfabetem. Jednak, aby być świadomym tego, że np. Saragossa to Zaragoza, lub Saragosse, a np. Chiny to 中国, Cina, lub Chine należy posiadać pewną wiedzę.

Wyrażenia powszechnego użycia

Wyrazy, które są naprawdę trudne do przetłumaczenia to najczęściej te krótkie potoczne słowa, których dokładne znaczenie zależy przeważnie od kontekstu. Przykładem może być angielski czasownik "to get", który ma wiele różnych znaczeń i tworzy aż siedem kolumn w najnowszej wersji słownika Roberta Collinsa. Tak samo jest również z innymi angielskimi, pozornie prostymi wyrazami, takimi jak: "to go" (siedem kolumn), "to come" (cztery i pół kolumny), itd.

Kulturowe aspekty mogą komplikować tłumaczenie. Przykładowo, ludzie z Anglii, Francji czy Chin prawdopodobnie opisaliby lub naszkicowali "chleb" jako bread, du pain lub 面包 (jako ich kulturowo powszechnie używany chleb) – pojęcie lepiej wyrażone jest w ich języku niż wyrażone słowem pochodzącym z innego języka.

Różniące się poziomy dokładności – nieodłącznej części języka, są również istotne. Na przykład, jeśli ktoś omawia położenie, które jest bliżej słuchacza niż mówcy znającego język hiszpański, powie "ahí"; jeśli natomiast jest to z dala od obydwu rozmówców wówczas wypowiedziałby on "allí"; a jeśli wymagane są konotacje lub wskazówki jak na przykład "niedaleko stąd \ stamtąd", "za tamtym", "po tej stronie", najlepiej będzie wypowiedzieć "allá". Odwrotnie jest w potocznym francuskim, trzy z tych różnych znaczeń wyrazu "tam" jak i pojęcia "tu", prawdopodobnie będą wyrażone "là".

Język może zawierać zwroty, które nawiązują do pojęć, które nie istnieją w drugim języku. Przykładem są francuskie "tutoyer" i "vouvoyer", które będą przetłumaczone na język angielski jako ‘’to address as ‘you’" (zwracanie się per "ty"), jako, że nieformalny zaimek drugiej osoby liczby pojedynczej jest archaizmem w języku angielskim. Jak dotąd te nazbyt uproszczone tłumaczenie całkowicie rujnuje przekład czasowników: "vouvoyer" oznacza adresowanie osób przy pomocy oficjalnej formy "pan, pani", podczas gdy "tutoyer" oznacza użycie nieformalnego zwrotu "ty". Co więcej, kiedy w języku angielskim używano zaimka "thou", "thou" jako czasownik mógł być tłumaczeniem dla "tutoyer"; dziś trudno jest wyprodukować zwięzłe tłumaczenie, które oddaje sens zwrotów "ty", "pan\pani" oraz różnicę pomiędzy nimi.

Jednakże, druga osoba "ty" używana jest w pewnych rejonach Stanów Zjednoczonych. Nieprecyzyjna wymiana "y’all" jest oswojoną wersją zaimka "ty" i dokładnie oddaje sens drugiej osoby liczby mnogiej. W większości jest to używane w południowych i południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych. W niektórych rejonach (takich jak Teksas i pobliskich rejonach) "y’all" jest także często używane w drugiej osobie liczby pojedynczej.

Problem często leży w błędnym rozróżnieniu tłumaczenia i objaśnienia. Objaśnienie daje krótki (zazwyczaj jedno wyrazowy) odpowiednik dla każdego terminu. Tłumaczenie z kolei dekoduje znaczenie i cel na poziomie tekstu (nie na poziomie wyrażenia czy zdania), a następnie rozkodowuje je w języku docelowym. Wyrażenia takie jak "saudade" i שלימזל są trudne do wyjaśnienia przez inne pojedyncze słowa, ale podając dwa lub więcej wyrazów mogą one być przetłumaczone perfekcyjnie. Podobnie jest z francuskim słowem "tutoyer" i hiszpańskim "tutnear", których znaczenie w zależności od kontekstu może być przetłumaczone jako "być z kimś na ty". Jednakże bardziej uzasadniona jest nieprzetłumaczalność wyrazu "chleb". Nawet jeśli mówimy o francuskim chlebie, chińskim, bądź algierskim, zakładamy, że nasza publiczność wie o co chodzi.

Typy tłumaczeń według rodzaju tekstu

Rodzaje tłumaczeń ustnych omówiono w artykule Tłumaczenie ustne
Choć generalne zasady tłumaczenia obowiązują niezależnie od rodzaju tłumaczenia, to można wyróżnić poszczególne typy tłumaczenia według dziedzin specjalizacji i tematyki tłumaczonych tekstów. Każda specjalizacja wiąże się ze specyficznymi wyzwaniami i trudnościami. Oto niepełna lista specjalistycznych typów tłumaczeń:

Tłumaczenie tekstów religijnych

Tłumaczenie tekstów religijnych odegrało ważną rolę w historii świata będąc ważnym kanałem komunikacji nowych idei i kontaktu między różnymi kulturami. Na przykład mnisi buddyjscy, którzy przetłumaczyli indyjskie sutry na chiński często naginali tłumaczenia w celu lepszego dopasowania ich do jakże innej kultury Chin, podkreślając na przykład synowskie uczucia. Z kolei misjonarze chrześcijańscy często przyczyniali się do opracowywania alfabetów i kodyfikacji lokalnych języków, właśnie poprzez konieczność opracowywania zrozumiałych dla lokalnej ludności tekstów o tematyce religijnej (modlitewniki, mszały, Biblia).

Jedno z najwcześniejszych przedsięwzięć tłumaczeniowych w cywilizacji śródziemnomorskiej to przekład hebrajskiej Tory na grekę w trzecim wieku przed naszą erą. Była to tzw. Septuaginta, tłumaczona przez 70 (w niektórych wersjach 72) tłumaczy, którzy zostali wysłani na wyspę Paphos w celu przetłumaczenia Biblii. Każdy z nich pracował w oddzielnej celi. Legenda głosi, że wszystkie 72 przykłady były identyczne. Septuaginta stała się źródłem dla późniejszych przekładów na wiele różnych języków, m.in. łacinę, język koptyjski, ormiański i gregoriański. Była także niezmiernie ważna jako greckojęzyczna Biblia dostępna dla świeżo nawróconych pogan nieznających hebrajskiego.

Święty Hieronim, patron tłumaczy, jest uważany za jednego z najlepszych tłumaczy w historii. Dokonał monumentalnej pracy przełożenia na łacinę całości Biblii i specjalnie do tego celu postanowił nauczyć się hebrajskiego. Kościół rzymskokatolicki używał dokonanego prze niego przekładu znanego jako Wulgata przez setki lat, choć początkowo wersja ta budziła kontrowersje, gdyż w wielu punktach znacząco różniła się od wcześniej używanych wersji łacińskich (znanych pod ogólna nazwą Vetus latina).

Biblię przekładano na różne języki europejskie już w średniowieczu jednak szczyt działalności translatorskiej nastąpił w okresie Reformacji Protestanckiej. Nowe przekłady miały ogromny wpływ na rozłam pomiędzy protestantami a wyznawcami katolicyzmu, gdyż rozbieżności pomiędzy tłumaczeniami niektórych słów i fragmentów w protestanckich i katolickich przekładach były powodem wielu konfliktów, a sam akt tłumaczenia Biblii bez pozwolenia i poza kontrolą Kościoła traktowany był jak działalność heretycka.

Powstałe w okresie reformacji tłumaczenia wywarły przez pokolenia wielki i trwały wpływ na religię, kulturę oraz kształtujące się właśnie języki literackie wielu krajów europejskich. Dobrym przykładem jest tu niemiecka Biblia Marcina Lutra, polska Biblia Jakuba Wujka czy angielska Biblia Króla Jakuba.

Tłumaczenie literackie

Tłumaczenie literackie to tłumaczenie utworów literackich (powieści, opowiadań, sztuk teatralnych, wierszy, itp.). Jeśli tłumaczenie tekstów nieliterackich jest uważane za umiejętność, to tłumaczenie beletrystyki i poezji można nazwać sztuką. W krajach wielojęzycznych, takich jak Kanada, tłumaczenie jest często traktowane jako literacka pasja rządząca się własnymi prawami. Postaci takie jak Sheila Fischman, Robert Dickson i Linda Gaboriau są wybitnymi tłumaczami literatury kanadyjskiej, a Governor General’s Awards są przyznawane co roku, dla najlepszych tłumaczeń literackich z języka angielskiego na język francuski i z języka francuskiego na język angielski.

Pisarze tacy jak Vladimir Nabokov, Jorge Luis Borges i Vasily Zhukovsky zyskali sławę dzięki tłumaczeniom literackim.

Tłumaczenie poezji

Poezja jest często uznawana za najtrudniejszy do tłumaczenia typ tekstu ze względu na trudność w interpretowaniu zarówno formy jak i treści w języku docelowym. W 1959 roku w artykule "On Linguistic Aspects of Translation", rosyjski lingwista i semiotyk Roman Jakobson posunął się nieco dalej i zadeklarował, że "poezja z definicji [była] nieprzetłumaczalna". W 1974 roku amerykański poeta James Merrill napisał wiersz "Lost in Translation", który po części zgłębił ten problem. Kwestia ta była również zbadana w książce "Le Ton beau de Marot" z 1997 roku, autorstwa Douglasa Hofstadtera. Dużo uwagi tłumaczeniu poezji poświęca też Stanisław Barańczak, m.in. w książce Ocalone w tłumaczeniu.

Tłumaczenie tekstów śpiewanych

Tłumaczenie tekstów śpiewanych jest blisko związane z tłumaczeniem poezji, jako, że większość muzyki wokalnej, przynajmniej w tradycji zachodniej, jest zgodna z wierszem, w szczególności wierszem o regularnym rymie. (Pod koniec XIX wieku muzyczna oprawa prozy i wolnych wersów zaistniała także w niektórych sztukach muzycznych, mimo że muzyka popularna jest zazwyczaj zachowawcza, jeśli chodzi o układ strof bez względu na to czy posiada refren czy też nie.) Podstawowym przykładem tłumaczenia poezji przeznaczonej do śpiewania są hymny kościelne, takie jak niemieckie chorały przełożone na język angielski przez Catherine Winkworth.

Tłumaczenie tekstów śpiewanych jest o wiele bardziej restrykcyjne niż tłumaczenie poezji, ponieważ w tym pierwszym jest tylko odrobina lub nawet brak wolności wyboru pomiędzy tłumaczeniem pisanym wierszem, a tłumaczeniem, które obywa się bez struktury charakterystycznej dla wiersza. Możliwa jest zmiana lub ominięcie rymu w tłumaczeniu śpiewanym, ale przypisanie sylab odpowiednim nutom jest wielkim wyzwaniem dla tłumacza. Możliwość dodania lub usunięcia sylaby poprzez rozdzielenie lub połączenie nut jest częstsza w prozie niż w wierszu. Inne czynniki, które należy wziąć pod uwagę w procesie pisania tłumaczeń śpiewanych to powtórzenie słów i fraz, ulokowanie pauz lub interpunkcji, jakość samogłosek śpiewanych na wysokich nutach i rytmiczne cechy śpiewanego wersu, które mogą być bardziej naturalne dla języka oryginalnego niż dla języka docelowego.

Podczas gdy śpiewanie tekstów przetłumaczonych jest powszechne od wieków, jest to mniej konieczne, kiedy pisemne tłumaczenie jest zapewnione słuchaczowi, na przykład jako dodatek w koncertowych programach albo jako napisy wyświetlane w salach koncertowych lub mediach.

Tłumaczenie prawne

źródło: Legal translation w angielskiej Wikipedii

Ogólne określenie tłumaczenie prawne oznacza zarówno tłumaczenie dokumentów prawnych (ustaw, wyroków, kontraktów, traktatów itp.) jak i prawniczych (kometarze do ustaw, artykuły prasowe na temat prawa itp). Podgrupą tłumaczenia prawnego jest tłumaczenie sądowe (zarówno ustne jak i pisemne), które zazwyczaj powierzane jest wykwalifikowanemu tłumaczowi przysięgłemu. Zagadnieniami tłumaczenia aktów prawnych zajmuje się juryslingwistyka.

Wykwalifikowany tłumacz prawny powinien posiadać doświadczenie prawnicze, jako, że nieścisłości w tłumaczeniu prawnym mogą mieć poważne skutki. Przykładem może być tu tłumaczenie Traktatu z Waitangi, w którym wersja angielska i maoryska różniły się w pewnych istotnych punktach, co miało daleko idące konsekwencje.

Czasami, aby uniknąć tego typu problemów, wersja w jednym języku uznawana jest jako decydująca i rozstrzygająca w wypadku wątpliwości, chociaż w wielu przypadkach nie jest to możliwe, gdyż żadna ze stron porozumienia nie chce być postrzegana jako drugorzędna.

Tłumaczenie medyczne

Tłumaczenie tekstów o tematyce medycznej: prac naukowych, wyników badań, opisów choroby itp.

Tłumaczenie medyczne, podobnie jak tłumaczenie farmaceutyczne jest specjalizacją, w której błędne tłumaczenie może mieć śmiertelne konsekwencje.

Tłumaczenie techniczne

Jest to tłumaczenie tekstów technicznych (podręczników, instrukcji itp.), dokładniej, tekstów, które zawierają dużo terminów, to znaczy wyrazów lub wyrażeń, które są używane (przeważnie) w obrębie konkretnej dziedziny lub, które opisują tę dziedzinę szczegółowo.

Dubbing i napisy

Dialogi i narracje filmów fabularnych pełnometrażowych i zagranicznych programów telewizyjnych muszą być przetłumaczone dla widzów posługujących się językiem docelowym. W tym przypadku tłumaczenie dla dubbingu i tłumaczenie dla napisów filmowych wymagają różnych wersji dla uzyskania najlepszego efektu. Tak więc w przeciwieństwie do języka oryginalnego, napisy w języku docelowym dość często nie pokrywają się z dialogiem.

Do tłumaczenia filmów służą tzw. listy dialogowe – przygotowanie tłumaczenia filmu lub przedstawienia bez listy dialogowej lub innej podstawy pisemnej jest praktyką ryzykowną, czasem jednak stosowaną. Zdarza się też czasem tłumaczenie filmu na podstawie samego tekstu – bez dostępu do nagrania, co może prowadzić do nieporozumień.

Tłumaczenie naukowe

Tłumaczenie naukowe to przekład naukowych dokumentów związanych z badaniami, skrótów, obrad konferencyjnych i innych publikacji z jednego języka na drugi. Specjalistyczne słownictwo techniczne używane przez badaczy, w każdej dyscyplinie wymaga tego, aby tłumacz tekstów naukowych miał zarówno techniczne jak i lingwistyczne kompetencje.

Tłumaczenie pedagogiczne

Tłumaczenie pedagogiczne służy nauce drugiego języka. Jest ono wykorzystywane do wzbogacenia (i ocenienia) słownictwa studenta w drugim języku, pomagania w przyswojeniu nowych struktur składniowych i sprawdzenia zrozumienia tekstu. W odróżnieniu od innych rodzajów tłumaczeń, tłumaczenie pedagogiczne odbywa się w ojczystym (lub dominującym) języku studenta zarówno jak i w drugim języku. Oznacza to, że student będzie tłumaczył zarówno na jak i z drugiego języka.

Kolejną różnicą między tym tłumaczeniem a innymi, jest to, że celem tego tłumaczenia jest tłumaczenie dosłowne wyrażeń wyrwanych z kontekstu, z fragmentów tekstu, które mogą być całkowicie zmyślone na cele ćwiczenia.

Tłumaczenie pedagogiczne nie powinno być mylone z tłumaczeniem naukowym.

Tłumaczenie akademickie

Tłumaczenie tekstów specjalistycznych pisanych w środowisku akademickim.
Tłumaczenie akademickie nie powinno być mylone z tłumaczeniem pedagogicznym.

Tłumaczenie komercyjne

Tłumaczenie tekstów komercyjnych (biznesowych). W skład tej kategorii mogą wchodzić materiały marketingowe i promocyjne, kierowane do konsumentów lub tłumaczenie tekstów administracyjnych.

Tłumaczenie komputerowe

Tłumaczenie programów komputerowych i związanej z nimi dokumentacji (podręczników, pomocy naukowych i strony internetowych), często określane też jako "lokalizacja oprogramowania" lub "spolszczenie". W tym zakresie specjalizacji coraz bardziej powszechne staje się pojęcie decentralizacji, czyli dopasowywania tłumaczenia do języka docelowego i jego kultury.

Termin "tłumaczenie komputerowe" czasami jest używany jako synonim określenia [[tłumaczenie {przekład)#tłumaczenie maszynowe|tłumaczenie maszynowe]], polegającego na wykorzystaniu programu komputerowego do automatycznego tłumaczenia tekstów

Tłumaczenie gier wideo

Tłumaczenie gier wideo jest najnowszą i specjalistyczną dziedziną w obrębie prac tłumaczeniowych. Często w kontekście informatycznym mówi się raczej o lokalizacji niż o tłumaczeniu. Przykładowi wydawcy to Cenega i CD Projekt.

Historia refleksji nad tłumaczeniem

Liczne dyskusje na temat teorii i praktyki tłumaczenia sięgają czasów antycznych oraz pokazują, iż warto o nich nadal rozmawiać. Różnica pomiędzy metafrazą a parafrazą ustalona przez Greków w antycznych czasach zostałaby powzięta przez angielskiego poetę i tłumacza Johna Drydena (1631-1700). Przedstawiał on tłumaczenia jako logiczne przenikanie się obydwu tych modeli w czasie selekcji odpowiedników dla wyrażeń użytych w języku źródłowym.

Dryden przestrzega jednak przed pozwalaniem sobie na naśladowanie w tłumaczeniu adaptowanym: "Kiedy malarz kopiuje naturę... nie ma przyzwolenia ani na zmianę jego właściwości ani cech..."

Generalne założenie centralnej koncepcji tłumaczenia – ekwiwalencji – jest tak samo zadowalające jak to, które zaproponowali Cyceron i Horacy w pierwszym tysiącleciu przed nasza erą. Skutecznie i dosłownie ostrzegali oni przed tłumaczeniem "słowo w słowo" ("verbum pro verbo").

Pomimo kilku sporadycznych rozbieżności w teorii, aktualna praktyka tłumaczy nie zmieniła się prawie wcale od czasów starożytności. Z wyjątkiem paru skrajnych metafraz, które pojawiły się we wczesnym okresie chrześcijańskim i średniowieczu, adaptorzy w różnych okresach (szczególnie w Rzymie w okresie wczesnoklasycystycznym oraz w XVIII wieku), wykazywali się rozważną elastycznością w poszukiwaniu ekwiwalentów. Były to albo ekwiwalenty literalne, użyte gdzie można, albo parafrazy, użyte gdzie trzeba, dla uzyskania oryginalnego znaczenia i utrzymania innych ważnych wartości ( na przykład stylu, kompozycji wersów, harmonii z akompaniamentem muzycznym, bądź w przypadku filmów, z tekstem artykułowanym przez aktorów). Proces dobierania ekwiwalentów był determinowany przez kontekst.

Zwykle tłumacze próbują zachować (gdzie jest to możliwe) jak najwięcej z samego kontekstu poprzez odtworzenie oryginalnego układu sememów, a przez to odtworzenie kolejności słów (jeśli jest taka potrzeba), oraz poprzez zmianę struktury gramatycznej. Różnice gramatyczne pomiędzy językami, w których występuje ustalona kolejność wyrazów (np. w angielskim, francuskim, niemieckim) a tymi, w których kolejność wyrazów jest swobodna (np. w grece, łacinie, polskim, rosyjskim) nie stanowią w tym przypadku przeszkody.

Kiedy w języku docelowym brakowało terminu dla języka źródłowego, tłumacze zapożyczali je, wzbogacając tym samym język docelowy. W dużej mierze jest to zasługa wymiany kalek (z francuskiego "calques") pomiędzy językami i ich przeniesieniem z greki, łaciny, hebrajskiego, arabskiego i innych języków. Sprawiło to, iż niektóre pojęcia w nowoczesnych językach europejskich należą do nieprzetłumaczalnych.

Zazwyczaj im większy jest kontakt i wymiana zaistniała pomiędzy dwoma językami, bądź tymi dwoma i jeszcze jednym, tym większa jest proporcja metafraz do parafraz, która może być użyta w procesie tłumaczenia z jednego z tych języków na drugi. Niemniej jednak, ze względu na zmiany w niszach ekologicznych słów, wspólna etymologia może być myląca w trakcie wyszukiwania ich obecnego znaczenia w jednym bądź drugim języku. Angielski wyraz "actual" nie powinien być mylony z francuskim wyrazem pokrewnym "actuel" znaczącym "teraźniejszy", "obecny", ani z polskim wyrazem "aktualny" ("teraźniejszy", "obecny").

Rola tłumacza, który jest tu swego rodzaju łącznikiem międzykulturowym była poruszana już w czasach Terenca, rzymskiego adaptatora greckich komedii w drugim tysiącleciu przed Chrystusem. Rola ta nie jest w żadnym razie ani pasywna ani mechaniczna. Jest porównywana do tej, którą odgrywa artysta. Główną przyczyną takiego porównania wydaje się być założenie analogicznego tworzenia znalezione w krytykach już za czasów Cycerona. Porównanie tłumacza do muzyka bądź aktora sięga przynajmniej czasów Samuela Johnsona i jego wzmianki dotyczącej Alexandra Pope’a, który "zagrał" Homera na flecie (sam Homer przygrywał na fagocie).

Jeśli tłumaczenie jest sztuką, to na pewno nie łatwą. W XIII wieku Roger Bacon napisał, że jeśli tłumaczenie ma być prawdziwe, tłumacz musi znać oba języki, oraz posiadać wiedzę na temat tego, co tłumaczy.

Pierwszym Europejczykiem, który stwierdził, że jedynie przekłady na własny język mogą być najbardziej satysfakcjonujące był Marcin Luter, tłumacz Biblii na język niemiecki. Za czasów Johanna Gottfrieda Herdera, w XVIII wieku, było oczywiste, iż pracowało się jedynie nad przekładem na swój własny język.

Okazuje się, że nie możemy wierzyć nawet najbardziej kompletnym słownikom. Aleksander Tytler w swojej pracy "Essay on the Principles of Translation" (1790) podkreśla, iż poprzez pilne czytanie stajemy się bardziej wiarygodni niż słowniki. To samo dzieje się w przypadku przysłuchiwania się językowi, o czym mówił Onufry Andrzej Kopczyński w 1783 roku, członek Towarzystwa Do Ksiąg Elementarnych, którego nazywano "ostatnim łacińskim poetą".

Wyjątkowa rola tłumacza została opisana w eseju wydanym po jego śmierci w 1803 roku przez Ignacego Krasickiego – polskiego La Fontaina, prymasa Polski, poetę, encyklopedystę, autora pierwszej polskiej powieści oraz tłumacza z francuskiego i greckiego

źródło: http://pl.wikipedia.org/

Zapraszamy, czekamy na Ciebie
LinguaForum

ZAUFALI LINGUAFORUM

Chartis Gadu-Gadu Prosto Vattenfall MON Nemu Inditex Polonia Warszawa Uniwersytet Warszawski Toolport MSWiA PZH RWE