Ekspres
biuro tłumaczeń

Tłumaczenie literatury

Tłumaczenie literatury na przykładzie serii powieści o Harrym Potterze

Zastanawiasz się jak wygląda tłumaczenie książek? Lub może sam chcesz zostać tłumaczem? Przekład literacki to bardzo złożona dziedzina, nie mniej tłumaczenie tekstu może przynieść wiele satysfakcji. Dzięki tłumaczom książek literackich autorzy mogą dotrzeć do odbiorców na całym świecie. Jako czytelnicy rzadko zastanawiamy się nad procesem ich powstawania. Okazuje się, że praca tłumacza książek nie jest aż taka prosta i nie zdajemy sobie nawet sprawy, z jakimi trudnościami przychodzi im się zmierzyć. Tutaj dowiesz się, na czym na co tłumacz literacki musi zwrócić uwagę podczas swojej pracy. Zrozumiesz, że profesjonalne tłumaczenie literackie to nie jest bułka z masłem.

Kto może zostać tłumaczem książek?

W pracy tłumacza doskonała znajomość języka obcego nie jest wystarczająca. Oprócz tego wymagana jest przede wszystkim biegła znajomość języka polskiego, docelowego czyli ten, na który będziemy tłumaczyć. Jakie jeszcze tlumacz literacki musi mieć umiejętności? Zasady ortografii, gramatyki i odpowiedni styl są niezbędne do stworzenia wartościowego przekładu. Dodatkowo przydatnym aspektem jest znajomość kultury, z której tłumaczymy. Oczywiście, są różne rodzaje tłumaczeń literackich i każde znacząco różni się od siebie. Dlatego każdy z tłumaczy musi wykazać się innymi umiejętnościami. Dobra wiadomość jest taka, że aby zostać tłumaczem książek nie musisz mieć odpowiednich studiów czy certyfikatów. Świat poznał już wiele wybitnych tłumaczy, którzy uzyskali dyplom z dziedziny kompletnie niezwiązanej ze swoją pracą przekładoznawczą. Najbardziej ceni się talent literacki.

Czym jest i na czym polega tłumaczenie tekstu literackiego?

Rodzajów tłumaczeń jest wiele, jednakże można je podzielić na dwa główne typy: tłumaczenia ustne i pisemne. Te drugie skupiają się na wiernym odwzorowaniu tekstu źródłowego. Oczywiście metod pracy jest wiele, ale celem autora przekładu jest zbudowanie takiego tekstu literackiego, który wygląda i brzmi jak oryginał. Przede wszystkim tłumaczenie musi sprawiać wrażenie oryginału, a jednocześnie nie może zbyt odbiegać od wersji autora.

Kto jest autorem polskiego tłumaczenia książek o Harrym Potterze?

Kto zajął się polskim przekładem literackim Harry’ego? Nad serią autorki J. K. Rowling o Harrym Potterze pracował Andrzej Polkowski, jeden z najwybitniejszych tłumaczy literackich w Polsce. Wybitny polski tłumacz, dzięki któremu powieści o Harrym Potterze stały się bestsellerem w całej Polsce. Nazwisko tłumacza możecie również kojarzyć z polskiego przekładu “Opowieści z Narnii”. Autor przekładu wyjątkowo dobrze poradził sobie ze wszystkimi problemami, które mogły się pojawić. Dodatkowo na końcu pierwszego tomu “Harry Potter i Kamień Filozoficzny” Polkowski załączył słowniczek, w którym, wyjaśnia dlaczego właśnie tak zdecydował się przełożyć dane imię. Jego dzieła przywołuje się jako wzorowy przykład pracy tłumacza literackiego.

Jakie są trudności tłumaczeniowe w Harrym Potterze z języka angielskiego?

Seria książek o Harrym Potterze reprezentuje gatunek fantasy, czyli jeden z najbardziej złożonych typów tekstów literackich, z którymi przychodzi się zmierzyć tłumaczom. Fantastyka przedstawia nieistniejący świat stworzony przez autora, tym samym pojawiają się tam nowe postacie, miejsca czy zjawiska. Z tego powodu takie tłumaczenia literackie znacznie wymaga więcej pracy i kreatywności. Dodatkowo, podczas procesu powstawania przekładu należy zwrócić szczególną uwagę na kilka aspektów, które znacząco wpływają na jakość tłumaczenia dzieła literackiego. Na co tłumacz literacki musi zwrócić uwagę podczas pracy?

1. Elementy kulturowe

Jeśli chodzi o tłumaczenie niuansów kulturowych istnieją na to tylko dwa sposoby. Egzotyzacja, to znaczy wprowadzenie do tekstu docelowego elementów pochodzących z innej kultury i ewentualne dodanie przypisu. Drugie rozwiązanie to udomowienie, czyli zastąpienie elementu z kultury obcej, odpowiednikiem z kultury rodzimej. W Harrym Potterze przewijało się mnóstwo odnośników do świata magicznego, a zadaniem tłumacza było wybranie odpowiedniej techniki. W piątym tomie “Harry Potter i Zakon Feniksa” pod koniec roku szkolnego na uczniów czekały egzaminy w angielskiej wersji zwane (OWLs – Ordinary Wizarding Levels), natomiast w polskiej wersji Polkowski zdecydował się na Standardowe Umiejętności Magiczne – SUMy. Kolejnym przykładem idealnie ilustrującym problem tłumaczenia aspektów kulturowych jest gra quidditch. Autor przekładu postanowił nie zmieniać nazwy i zostawić tak jak w oryginale. Swoją decyzję tłumaczył wielkim już zainteresowaniem tej gry w Polsce oraz tym, że inne popularne sporty w kraju również są zapożyczeniami z kultury obcej.

2. Gry słów

Jednym z największych wyzwań jest tłumaczenie gry słów. Odnalezienie odpowiednika w języku docelowym, a jednocześnie zachowanie przy tym humoru nie przychodzi zawsze z łatwością. Idealnym przykładem jest prawdziwe imię i nazwisko Voldemorta. W drugiej części serii “Harry Potter i Komnata Tajemnic” okazuje się, że “I am Lord Voldemort” jest anagramem do jego prawdziwego nazwiska Tom Marvolo Riddle. W polskiej wersji ukazało się “Jestem Lord Voldemort”, co bardzo dobrze przyjęło się wśród czytelników. Oczywiście tłumaczenie to jedna wielka decyzja tłumacza. W angielskiej wersji książek można znaleźć wiele gier słownych, które nie zostały przełożone w polskiej wersji. Powód jest bardzo prosty, Polkowski wolał zostawić nazwę oryginalną,a zarazem zrezygnować z aspektu humorystycznego, lub po prostu odwzorowanie gry słownej nie było możliwe. Dobrym przykładem jest słynna Ulica Pokątna, która w oryginale brzmi Diagon Alley, wym: “diagonally” – “po przekątnej”.

3. Nazwy własne

Nazwy własne to jedna z najciekawszych elementów w całej serii fantasy. Zastanawiałeś się kiedyś skąd Rowling wzięła wszystkie nazwy postaci, miejsc i zwierząt? Być może, nie każdy zdaje sobie sprawę, że autorka bardzo dobrze przemyślała każde imię. Większość z nich swoje korzenie wywodzi z łaciny lub po prostu z modyfikacji istniejących już słów w angielskim słowniku. Analizując tłumaczenie literackie tej serii, można zauważyć zastosowanie różnych technik tłumaczeniowych. Mimo że większość najważniejszych nazwisk zostało przeniesionych z oryginału, wiele nazw uległo modyfikacji.

Syriusz Black (ang: Syrius Black) w pierwszym tomie został przetłumaczony na Syriusza Czarnego, jednakże za sprawą czytelników zostało to później zmienione tak jak w oryginale.

Zgredek (ang: Dobby – “zdziecinniały staruszek”), wywodzi się od słowa “zgred”. czyli określenie na starszego mężczyznę, a poprzez dodanie zdrobniałej końcówki “- ek” negatywne zastosowanie się rozmywa.

 

4. Neologizmy

Neologizm, czyli nowo powstałe słowa, poniekąd są powiązane z poprzednią kategorią. Jako, że wszystkie nazwy własne w Harrym Potterze to neologizmy, ale nie jedyne. Nazwy zaklęć, eliksirów również się tu wpasowują.

Horkruks (ang: horcrux) został po prostu spolszczony. Jako że angielskiemu czytelnikowi słowo horcrux niewiele mówi, Polkowski mógł wybrać właśnie takie rozwiązanie.

Interesującym zjawiskiem jest tłumaczenie nazw piłek z quidditcha. Otóż quaffle i snitch, zostały odpowiednio przetłumaczone na kafel i (złoty) znicz podążając za podobieństwem fonetycznym, jednakże bludger został zastąpiony tłuczkiem, ponieważ bludgeon oznacza pałkę, maczugę.

Jak wygląda tłumaczenie Harry'ego w innych językach?

Jeśli zastanawiasz się jak wygląda tłumaczenie literackie Harry’ego po włosku, fińsku, niemiecku lub hiszpańsku to koniecznie sprawdź nasze pozostałe publikacje o tej serii.

Jesteś zainteresowany pracą tłumacza książek?

Jeśli praca tłumacza książek to twoje wielkie marzenie, a studia lingwistyczne nie są w twoim zasięgu, zawsze możesz wziąć udział w kursach przygotowujących do zawodu tłumacza literackiego. Tam dostaniesz odpowiedzi na pytania typu: jak zostać dobrym tłumaczem książek? Ile średnio zarabia tłumacz książek? Jakie są najpopularniejsze języki tłumaczeń? Nie obawiaj się nowego wyzwania. Przekład literacki wymaga wiele, ale zalety pracy tłumacza z pewnością ci to wynagrodzą. Nie dość, że nazwisko tłumacza znajduje się zawsze na jednej z pierwszych ze stron, to dodatkowo autor przekładów dzieł często ma okazję przeczytać oryginał wcześniej niż inni czytelnicy. Liczba tłumaczy literackich w Polsce ciężko oszacować, więc próbuj! Może profesjonalne tłumaczenie książek to właśnie twoja scieżka do sukcesu.

 

Autor: Weronika Dao

Udostępnij wpis
Popularne wpisy