TŁUMACZENIA JĘZYKA MANDARYŃSKIEGO

tłumaczenia z chińskiego na jezyki europejskie

Trudności w tłumaczeniu języka mandaryńskiego na języki europejskie

Tłumaczenie jest sztuką, która wymaga od tłumacza nie tylko znakomitej znajomości obu języków, skupienia i cierpliwości, ale również kreatywności oraz obeznania w kulturze obu krajów. Nie można ograniczać tłumaczenia do zastępowania słów w jednym języku słowami w drugim języku. Jest to szczególnie odczuwalne przy tłumaczeniach z języków azjatyckich na języki europejskie ze względu na ogromne różnice kulturowe między tymi dwoma częściami świata.

Zadaniem tłumacza jest więc znalezienie równowagi między zachowaniem oryginalnej treści utworu a subtelnym dostosowaniem jej do czytelnika wychowanego w innej kulturze. Na przykładzie języka mandaryńskiego postaram się ukazać niektóre z elementów tego języka, które prowadzą do trudności w przekładzie.

Sposoby zwracania się do innych osób

W Chinach wykształciły się bardzo specyficzne sposoby zwracania się do członków rodziny, podczas gdy w językach europejskich są one raczej proste. Rzadko zdarza się, że w języku europejskim istnieje słowo w stu procentach noszące to samo znaczenie, co w języku mandaryńskim.

Dla przykładu, w języku mandaryńskim występuje osiem słów odpowiadających angielskiemu słowu „cousin”, podczas gdy w polskim występują jedynie dwa. Jest tak, ponieważ Chińczycy rozróżniają nie tylko płeć swoich kuzynów, ale również to, czy są oni dziećmi rodzeństwa ich mamy, czy taty oraz czy są starsi lub młodsi od nich. Dzięki temu słowo 堂哥 tánggē, które przetłumaczylibyśmy po prostu na „kuzyn”, w rzeczywistości oznacza starszego od nas syna brata naszego taty. Nie sprawia to większego problemu przy tłumaczeniu z mandaryńskiego na polski, ale w drugą stronę już tak. Samo słowo „kuzyn” nie zawiera informacji potrzebnej chińskiemu tłumaczowi do zdecydowania, którego z ośmiu słów powinien użyć.

Ten sam problem dotyczy sytuacji, w której chcemy zwrócić się do obcego dla nas człowieka: w polskim do każdego zwracamy się per „pan”, „pani”, „państwo”, często niezależnie od wieku i relacji, jakie łączą nas z danym człowiekiem. W chińskim istnieje ogromna liczba słów, za pomocą których zwracamy się do innych ludzi: inaczej zwrócimy się do staruszki na ulicy, a inaczej do kelnerki czy nauczycielki. Kiedy w tekście nie jest jasny kontekst, nie wiadomo, ile lat ma „pani” i jakie łączą ją z nami relacje, co stwarza trudność dla tłumacza. Przy tłumaczeniu powieści trzeba więc czasem przeczytać kolejne kilka lub kilkanaście stron, by być w stanie poprawnie przełożyć to jedno słowo.

Chińczycy często w stosunku do nieznajomych sobie ludzi używają słów takich jak 叔叔 shūshu (wujek) czy 阿姨 āyí (ciocia), czego raczej nie robimy w Polsce, więc tłumacz oprócz znaczenia tych słów musi wiedzieć, iż używanie ich niekoniecznie oznacza, że zwracamy się do osoby należącej do naszej rodziny. Musi również zdecydować, czy chce przetłumaczyć je dosłownie zostawiając w tekście element kultury chińskiej, czy zamienić je na słowo, które sprawi, że dla czytelnika jaśniejsze będzie, jaka relacja łączy te dwie osoby.

rozmowa w jezyku chinskim

Brak odpowiedników

Słowniki chińsko-polskie nie są powszechnie dostępne, co jest utrudnieniem już na etapie uczenia się języka. Często trzeba korzystać ze słowników chińsko-angielskich, co oczywiście stanowi problem dla osoby, która nie włada biegle językiem angielskim. Nawet jeśli poziom naszej znajomości języka angielskiego jest wysoki, z pozoru podobne słowa nie zawsze w różnych językach oznaczają dokładnie to samo.

Przykładem tego zjawiska mogą być rozbieżności w terminologiach prawniczych wynikające z tego, że system prawniczy różnych krajów może znacząco się od siebie różnić. Eksperci w tłumaczeniach prawniczych powinni zdawać sobie sprawę z tego, że istnieją pojęcia nieprzetłumaczalne na inny język lub posiadające wiele odpowiedników różniących się od siebie drobiazgami. Powinni posiadać umiejętność poprawnego dobierania tych terminów w zależności od sytuacji, by uniknąć nieporozumień.

Język prawniczy jest językiem nie międzynarodowym, a dostosowanym pod system prawniczy konkretnego kraju. Chiński system prawniczy kształtował się w zupełnie innych warunkach niż te z Zachodu, co spowodowało, że wiele konceptów czy terminów używanych przez nas nie będzie miało odpowiedników w tym kraju. Przykładem mogą być angielskie słowa związane z zastawem i hipoteką, takie jak mortgage, pledge, lien, hypothecation, których przez pewien czas jedynym odpowiednikiem w języku chińskim było 抵押 dǐyā.
Przez wynikające z tego nieporozumienia w języku mandaryńskim pojawiło się więcej odpowiedników terminów angielskich. Jak widać, tłumacze prawniczy muszą nie tylko doskonale znać oba języki, ale również bardzo dobrze orientować się w prawie obu krajów.

W niektórych prawnych tłumaczeniach problem stanowią różnice kulturowe. Jest tak między innymi w przypadku umów czy kontraktów. Podczas gdy my przy pisaniu tego typu dokumentów staramy się być bardzo konkretni i dokładnie określić zobowiązania obu stron umowy, w umowach pisanych przez Chińczyków często można spotkać ładnie brzmiące wyrażenia, które w rzeczywistości niewiele wnoszą, takie jak 互相支持 hùxiāng zhīchí (obustronne korzyści), 平等互利 píngděng hùlì (równość i wzajemne korzyści), 互相合作 hùxiāng hézuò (obustronna współpraca).

Zdarza się, że kilka tego typu wyrażeń znajdziemy w tym samym zdaniu, co sprawia problem przy tłumaczeniu, ponieważ odbiorca nie znający dobrze kultury chińskiej może taką umowę uznać za niepoważną. Jednak jeśli tłumacz zdecyduje się dostosować umowę do niego, strona chińska może poczuć się urażona, że ich słowa zostały pominięte lub nawet pomyśleć, że tłumacz był leniwy.

Idiomy i przysłowia

Kolejnym problemem są sytuacje, gdy w tekście chińskim użyte są czteroznakowe idiomy, które są zjawiskiem unikalnym dla tego języka i przetłumaczone dosłownie będą w większości przypadków niezrozumiałe dla czytelnika. Są one często używane zarówno w mowie potocznej, jak i w bardziej formalnych artykułach czy przemowach. Niektóre wzięły się z mitów czy powieści, inne są streszczeniem słynnych wydarzeń z historii Chin.

Przykładem może być wyrażenie 四面楚歌 sìmiàn-chǔgē dosłownie oznaczające „pieśni Chu z czterech stron”. W czterech znakach opowiada on historię bitwy pod Gaixia, podczas której król państwa Chu, Xiang Yu, został otoczony przez żołnierzy śpiewających pieśni z jego kraju, co sprawiło, że pogrążył się w rozpaczy będąc przekonanym, że jego państwo zostało pokonane. Obecnie używa się go, gdy chce się odnieść do sytuacji bez wyjścia lub byciem z każdej strony okrążonym przez wroga lub problemy. Jak widać, może sprawić ono problem dla tłumacza, ponieważ skupiając się na zachowaniu oryginalnej formy, nie będzie w stanie przekazać czytelnikowi całego znaczenia tego wyrażenia, a jeśli skupi się na przekazaniu znaczenia, straci ukrytą w nim historię.

Podobny problem wiąże się z wyrażeniem 守株待兔 shǒuzhū-dàitù dosłownie oznaczającym „strzec drzewa i czekać na zająca”. Kryje się za nim historia o wieśniaku, który zaobserwował zająca wbiegającego w drzewo, po czym porzucił swój pług i czekał przy tym drzewie aż inne zające zrobią to samo, licząc na to, że w ten sposób pożywienie samo do niego przyjdzie.

Większość Chińczyków słysząc to wyrażenie będzie wiedziało, że w rzeczywistości oznacza ono oczekiwanie na rezultat bez włożenia wysiłku. Jeśli przetłumaczymy je dosłownie, czytelnik z innego kraju może nie zrozumieć, o jaką postawę chodzi autorowi. Jednak gdy postanowimy zastąpić je wyrażeniem o podobnym znaczeniu w języku docelowym, np. po polsku mogłoby to być „bez pracy nie ma kołaczy”, stracimy element kulturalny w tekście.

Różnice między dialektami

Tak jak każdy język, chiński również ma swoje odmiany, co może sprawić problem tłumaczom, jeśli są zaznajomieni tylko z jedną z nich, a muszą pracować z tekstem z innego zakątka Chin lub innego miejsca, którego mieszkańcy posługują się tym językiem. Niektóre z tych różnic można napotkać w języku mandaryńskim używanym na Tajwanie: istnieją słowa, które są zapisywane i wymawiane tak samo, a mają inne znaczenie. Kilka przykładów to:

  • 土豆 tǔdòu – w Chinach ziemniak, na Tajwanie orzech ziemny (szczególnie niebezpieczna różnica w przypadku uczulenia na orzechy)

  • 感冒 gǎnmào – dosłownie oznacza „przeziębić się”, ale w Chinach słowo to jest również używane, by wyrazić, że czegoś lub kogoś się lubi. Na Tajwanie wręcz przeciwnie – oznacza niechęć do kogoś lub czegoś

  • 爱人 àirén – na Tajwanie jest to określenie na kochanka lub kochankę, a w Chinach używa się go czasem mówiąc o swoim małżonku

Trzeba zwrócić szczególną uwagę na słowo 同 志 tóngzhì na polski tłumaczone jako „towarzysz” używane często w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych jako określenie osoby o tych samych celach i interesach. Obecnie, głównie w slangu tajwańskim i hongkońskim, używa się go jako określenie osoby homoseksualnej, więc mając do czynienia z tym słowem trzeba nie tylko upewnić się, skąd pochodzi tekst, ale również w jakim czasie został napisany.

Źródła: 

– Yang, C. (2010). Translation of English and Chinese Addressing Terms from the Cultural Aspect. Journal of Language Teaching and Research, 1(5), 738-742.
– Tian, C. (2017). On Strategies for Translating Chinese Four-character Expressions into English. International Journal of English, Literature and Social Science (IJELS), 2(1), 26-37.
– Cao, D. (1997). Consideration in Translating English/Chinese Contracts. Meta, 42
(4), 661–669. https://doi.org/10.7202/002199ar
– baike.baidu.com
https://instytutksiazki.pl/

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on linkedin
Share on tumblr
Newsletter

Zapisz się do Newslettera i otrzymuj powiadomienia o najnowszych wpisach i promocjach

Wysyłając swój adres mailowy wrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych – Administratorem danych osobowych jest firma Trzecia Połowa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul Sarmacka 1A/82

Popularne wpisy